mapy - ligota

PRZEJDŹ DO MAP

Zapraszamy do portalu z mapami społecznościowymi projektu eco21.pl! (więcej…)

Zawiercie dla czytelników

Studium przypadku: Zawiercie dla czytelników

Autorka: Paulina Wróbel
Adres mapy: zawiercie.eco21.pl

Wybór pomysłu i zakładane cele
Miałam wiele pomysłów na przygotowanie procesu mapowania, było to m.in. mapowanie placów zabaw w Zawierciu, czy też tras proponowanych ścieżek rowerowych. Porzuciłam te pomysły ze względu na to, iż projekty w UM dotyczące tych problemów właśnie się kończyły i nie było już środków na to, by w bliższej przyszłości przeznaczyć je na budowę nowych tras rowerowych czy też placów zabaw. Szukając dalszej inspiracji, pomyślałam o tym, z czego w Zawierciu sama chętnie korzystam, popytałam bliższych i dalszych znajomych i spośród wielu pomysłów wybrałam temat bibliotek, potrzeb czytelniczych. Jednym z głównych przesłanek, jakimi się kierowałam, była możliwość dokonania zmian dzięki projektowi. W mojej ocenie zawierciańskie biblioteki stanowią miejsce, gdzie propozycje zmian spotkają się z pozytywnym odzewem. Przesłanką było też własne zamiłowanie do czytania i wiara w to, iż promocja czytelnictwa w mieście jest ważna. Pomyślałam, że projekt o tej tematyce, jako moja pierwsza tego typu samodzielna akcja, sprawi mi przyjemność i satysfakcję.

Po wyborze tej dziedziny zajęłam się konstrukcją celów akcji. Ostatecznie skonstruowałam następujące cele:

  • Określenie potrzeb czytelniczych i związanych z funkcjonowaniem bibliotek mieszkańców Zawiercia
  • Wybór przystanków bibliobusu kursującego w okresie letnim
  • Ocena rozmieszczenia obecnych punktów bibliotecznych i przystanków bibliobusu
  • Promocja czytelnictwa na terenie miasta

Przygotowania, ustalanie harmonogramu prac:
W pierwszej kolejności pracowałam nad stworzeniem harmonogramu akcji. Z góry przyznam, iż dużym błędem było samodzielne planowanie akcji, nie włączając w to pracowników bibliotek i innych partnerów, gdyż po pierwsze ograniczyło to moje pomysły (później okazało się, że przy wcześniejszym planowaniu mogłabym stworzyć kilka ciekawych inicjatyw, np. przeprowadzić więcej warsztatów, lub uczestniczyć w innych wydarzeniach), zmniejszyło energię do działania.
Pomimo tych trudności, stworzyłam harmonogram z pewnym zapasem czasu na ewentualne opóźnienia i w większości udało mi się go zrealizować. Kulminację akcji zaplanowałam na maj, kiedy to w bibliotekach panuje amnestia na kary książkowe i najwięcej osób odwiedza biblioteki. Wiele w tym czasie było też planowanych wydarzeń w bibliotekach i w ogóle w mieście, więc uznałam, że będę miała wiele okazji do spotkań z mieszkańcami.
Ustaliłam też sposób zbierania danych: porzuciłam pomysł samodzielnego wpisywania danych przez czytelników bezpośrednio na mapę: www.zawiercie.eco21.pl, gdyż przeczuwałam, iż może być to zbyt skomplikowane np. dla osób starszych, bardzo chętnie odwiedzających biblioteki. Jak to przedyskutowałam z innymi partnerami, osoby lubiące kontakt z książkami papierowymi być może chętniej zareagują na ankietę papierową oraz na osobistą rozmowę.
Już w październiku 2013 umówiłam się na spotkanie z przedstawicielami miasta, by wyjaśnić skąd się wziął pomysł, na czym polega narzędzie mapowania i by rozeznać się, na ile miasto włączy się w moje działania. Zapytałam też o własne sugestie odnośnie mapy (czy być może nasuwa im się inny temat na akcję, czy widzą inne potrzeby mieszkańców). Ostatecznie zostałam przy pierwotnym pomyśle na mapy bibliotek. Udałam się więc do Pani Dyrektor MiPBP w Zawierciu i poinformowałam ją o moich planach, wyjaśniłam skąd pomysł i narzędzie. Dostałam od Pani Dyrektor zielone światło, odwiedzałam później cyklicznie jej gabinet i konsultowałam swoje kolejne działania. Pani Dyrektor udostępniła mi też kontakt do pań z działu metodycznego zajmujących się m.in. promocją biblioteki i panie chętnie też służyły mi pomocą i dobrą radą, informowały mnie na bieżąco o wszystkich wydarzeniach z życia biblioteki i pozwoliły mi pojawiać się podczas nich i prosić o uzupełnienie ankiet.
Następnie pozyskiwałam kolejnych partnerów akcji. W trakcie tej działalności wg mnie błędem było to, iż nie miałam gotowych pomysłów na to, jak dany partner (nie licząc np. promocji akcji) może mi pomóc w realizacji projektu. A to pytanie padało prawdopodobnie najczęściej podczas rozmów. Praktycznie wszędzie moje plany spotkały się jednak z życzliwością i chęcią pomocy. Ostatecznie lista partnerów akcji zamknęła się w następujących instytucjach:

  • Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Zawierciu
  • Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Józefa Lompy w Katowicach, Filia w Zawierciu
  • Centrum Inicjatyw Lokalnych
  • Księgarnia Edukacyjna

Uznałam, iż lista ta jest wystarczająca, gdyż nie planowałam dużej akcji. Powyższe miejsca cieszą się w Zawierciu zaufaniem i popularnością, więc pierwszym zadaniem tego partnerstwa było zwiększenie przychylności mieszkańców wobec akcji.
W okolicach marca-kwietnia dopinałam szczegóły harmonogramu. Już wtedy zorientowałam się, że sam proces mapowania zajmie mi więcej czasu niż pierwotnie planowałam, m.in. z tego względu, iż obszar mojego miasta jest dość duży, a chciałam, aby zasięg akcji objął wszystkie dzielnice.
Postanowiłam więc pozyskać wolontariuszy do pomocy w akcji. Okazało się to trudnym zadaniem ze względu na to, że okres maj-czerwiec w większym stopniu kojarzą się już ze spędzeniem czasu aktywnie, często poza miastem i nie udało mi się pozyskać pomocy wśród młodzieży szkolnej. Wolontariuszem ? ochotnikiem została jednak moja znajoma, Katarzyna Żurawska, również lubiąca czytać, dysponująca wolnym czasem i chęcią pomocy. Przyznaję, że dzięki niej dużo działań nabrało tempa i sprawiało mi większą przyjemność niż samodzielne zadania. Wspólne omówienie harmonogramu spowodowało też kolejne w nim zmiany, wydaje mi się, na plus.
W ramach przygotowań przesłałam też koordynatorowi wstępny harmonogram, razem z danymi do utworzenia mapy, przygotowałam ankiety, projekt plakatu. Rozmawiałam też z partnerami o pomyśle na warsztaty dla młodzieży. Utworzyłam też profil ?Zawiercie dla czytelników? na facebooku, z planami jego regularnego uzupełniania.

Przebieg akcji
Gdy już przygotowania dobiegły końca, nastąpiła właściwa część akcji, której głównym celem było zebranie wśród mieszkańców Zawiercia danych do mapy, tj. opinii dotyczących funkcjonowania bibliotek. Założonym przeze mnie celem było też wypowiedzenie się mieszkańców na temat miejsca budowy nowej filii biblioteki oraz przystanków bibliobusu w okresie letnim. Ocenę realizacji tych celów umieściłam w kolejnym podrozdziale.
Symbolicznie początek akcji wyznaczyłam na 23 kwietnia, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Od tego dnia odwiedzałam zawierciańskie filie bibliotek, rozmawiałam o akcji z pracownikami, zostawiałam tam ankiety i prosiłam o ich uzupełnianie.

A. Sposób zbierania danych do mapy
Tak jak wcześniej wspominałam, zdecydowałam się głównie na skorzystanie z ankiet papierowych. Zostawiałam je w filiach bibliotecznych, w innych instytucjach na terenie miasta i później odbierałam. Dzięki temu sposobowi udało mi się zebrać kilkaset uzupełnionych ankiet, zwłaszcza dzięki pomocy pracowników bibliotek, innych instytucji oraz dzięki dobrej woli znajomych i rodziny. Utworzyłam też ankietę elektroniczną pod linkiem: www.tnij.org/zawierciedlaczytelnikow. Sposób ten nie okazał się jednak zbyt efektywny, mimo iż najbardziej popularne zawierciańskie portale umieszczały link, zdjęcie plakatu oraz informacje o akcji na swoich stronach i facebookowych profilach.

Za bardzo cenną metodę zbierania danych podczas tej akcji oceniam bezpośrednie rozmowy z mieszkańcami miasta, udało mi się porozmawiać ok. z setką osób podczas osobistej rozmowy, uczestniczyłam też w kilku dyskusjach grupowych. Dane zebrałam też podczas warsztatów, podczas podróży środkami komunikacji miejskiej, robienia zakupów, w kolejce u lekarza. Zaskoczyło mnie, że po wyjaśnieniu, na czym polega akcja (zwłaszcza że ma charakter non-profit i że ja nie pochodzę z UM), rozmówcy okazywali współpracy i chętnie dzielili się spostrzeżeniami. Jedynie jeden pan odmówił rozmowy, tłumacząc, iż jest całkowicie zadowolony i nie potrzebuje żadnych zmian.

Ze spotkań i rozmów z mieszkańcami robiłam sobie notatki, ankiety gromadziłam i ostatecznie dane z nich wpisałam za pomocą formularza na dysku google. Ciężko u mnie ze zdolnościami informatycznymi, wydaje mi się jednak, że był to dobry sposób, choć przy tak dużej liczbie ankiet papierowych czasochłonny. Na podstawie zebranych danych utworzyłam raport, który sukcesywnie udostępniam przedstawicielom filii a po okresie urlopowym przedstawię również władzom miasta i podam do publicznej wiadomości.

B. Promocja
Jednocześnie z ankietami roznosiłam plakaty akcji, umieściłam ich na terenie miasta prawie 40. Plakaty pojawiały się też w wersji internetowej na portalach. Ponadto starałam się ?rozkręcić? facebookowy profil akcji i umieszczać w nich na bieżąco posty, droga ta była mało efektywna, niewiele osób poza znajomymi odwiedzało mój profil a i dla mnie samej nie było to ulubione zajęcie, dlatego porzuciłam ten sposób promocji. Po tym doświadczeniu, następnym razem prawdopodobnie poprosiłabym kogoś innego o uzupełnianie wiadomości na profilu.

Promocją było też włączenie się partnerów akcji poprzez przekazywanie informacji o projekcie i zachęcanie mieszkańców do włączenia się. Utworzyłam też konkurs plastyczny (informacje w następnym podrozdziale). Nie starałam się o honorowy patronat Prezydenta Miasta, co przyniosło o pożądane i mniej pożądane konsekwencje. Promocję obejmowało też umieszczanie zdjęć z działań na stronach instytucji, gdzie przeprowadziłam warsztaty i wystawa pokonkursowa w jednej z bibliotek dla dzieci i młodzieży. Na zakończenie akcji zaplanowałam wydruk zakładek do książek (rozdawanych głównie w bibliotekach), zachęcających do zapoznania się z wynikami akcji poprzez odwiedzenie strony internetowej z mapą: www.zawiercie.eco21.pl.

C. Konkurs plastyczny na zakładkę do książki
Aby akcja była bardziej atrakcyjna i żeby dotrzeć do najmłodszych uczestników we współpracy z Miejską i Powiatową Biblioteką Publiczną ogłosiłam konkurs plastyczny na projekt zakładki do książki promujących projekt Zawiercie dla czytelników. Od razu przyznam, iż za realizację konkursu zabrałam się za późno: na początku maja (uczestnicy potrzebowali min 3 tygodnie na przygotowanie prac, stąd rozwiązanie konkursu nastąpiło dopiero w czerwcu, był to dla mnie stres, ze względu na to, że nie wiedziałam, ile prac zostanie ostatecznie zgłoszonych, wstrzymałam się z zakupem nagród prawie do ostatniej chwili). Utworzyłam regulamin konkursu i za radą Pań z Działu Metodycznego biblioteki zawęziłam grupę uczestników do kilku zawierciańskich przedszkoli, żeby mieć kontrolę nad akcją i możliwość utrzymania stałego kontaktu w sprawie konkursu. Konkurs, jak i cały projekt spotkał się z dużą życzliwością, wychowawcy i rodzice chętnie włączyli się i także uzupełnili ankiety czytelnicze.
Ostatecznie w konkursie plastycznym wzięli udział reprezentanci trzech przedszkoli (inne wycofały się wcześniej ze względu na brak czasu, żeby przygotować dzieci) i zgłosiły 18 prac.. W czerwcu powołałam trzyosobową komisję konkursową i wybraliśmy laureatów: trzy nagrody główne i 15 wyróżnień. Ostatecznie byłam zadowolona z faktu, iż prac było kilkanaście, bo budżet pozwolił mi zakupić nagrody dla wszystkich dzieci. Panie pracujące w Filii nr 2 dla dzieci i młodzieży pomogły mi w utworzeniu pokonkursowej wystawy prac dzieci.

D. Warsztaty
To, co planowałam wstępnie to warsztaty dotyczące mapowania społecznego jako narzędzia dla członków kół dziennikarskich na terenie miasta. Moja oferta warsztatów nie spotkała się ze zbyt wielkim entuzjazmem ze strony potencjalnych uczestników, nie czułam się też specjalistą w tej dziedzinie, dlatego postanowiłam zmienić i tematykę i profil uczestników. Jako że pracuję od września prowadząc zajęcia profilaktyczne dla uczniów SP i przedszkoli, postanowiłam przeprowadzić konsultacje społeczne z zawierciańskimi przedszkolakami i zapytać ich o to, jaka według nich powinna być biblioteka. Skontaktowałam się z Dyrekcją i wychowawcami przedszkoli, ustaliłam termin i po odpowiednim przygotowaniu przeprowadziłam warsztaty.
Warsztaty te były dla mnie prawdopodobnie najprzyjemniejszą częścią projektu. Zaczerpnęłam pomysł od Stowarzyszenia Moc Wsparcia i jako narzędzia użyłam gry i metafory. Razem z dziećmi rozegrałam grę czytelniczą, w której ostatnim zadaniem było wyzwanie sowy Maliny, która poprosiła o pomysł dla Borsuka Zenona, który otworzył w Zaczarowanym Lesie bibliotekę, z której inne zwierzęta nie chciały korzystać.

Dzieci bardzo chętnie doradzały borsukowi, co ma zrobić. Niektóre z pomysłów to:

  • Wprowadzenie zaawansowanych strategii marketingowych: reklama w Internecie, prasie i TV
  • Wysyłanie zaproszeń do mieszkańców Zaczarowanego Lasu
  • Odwiedzanie mieszkańców, zapraszanie ich do biblioteki, informowanie o jej otwarciu
  • Oznaczenie drogi do biblioteki fluorescencyjnymi znakami, wieszanie billboardów
  • Zakup komputerów i darmowa nauka ich obsługi
  • W lato biblioteka pod chmurką, na świeżym powietrzu
  • Zapytanie mieszkańców o to, co chcieliby przeczytać
  • Kupowanie nowości książkowych
  • Kupowanie książek do nauki języków obcych, bo ?przecież idą wakacje?
  • Kupowanie poradników z zakresu: ogrodnictwa, stolarstwa, wizażu, fryzjerstwa?
  • Więcej bajek, baśni, książek ?miłych?, które dobrze się kończą.

Dzieci bardzo chętnie brały udział w warsztacie i przyjęły rolę eksperta. Zaskoczyło mnie też bardzo miłe przyjęcie ze strony Dyrekcji i wychowawców przedszkoli: panie poczęstowały nas kawą i wysłuchały informacji o przebiegu akcji, podały własne pomysły na inne tematy mapowania.

E. Udział w wydarzeniach z życia miasta
Innym sposobem promocji i zbierania danych do mapy było uczestniczenie przeze mnie i wolontariuszkę Katarzynę w wydarzeniach z życia miasta. Nie wszystkie plany udało nam się zrealizować ze względu na inne obowiązki. Do tego zadania przede wszystkim przydaliby się wolontariusze. Ostatecznie udało nam się wziąć udział w następujących wydarzeniach: dwóch spotkaniach autorskich (z Leszkiem Mazanem i Mieczysławem Czumą, z Anną Rydel-Czerwińską), w spotkaniu ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku, majowej amnestii dla czytelników, obchodach Światowego Dnia Książki i Tygodnia Bibliotek, w Kiermaszu Książki Używanej, zawierciańskiej majówce i obchodach dnia miasta. Podczas tych wydarzeń rozmawialiśmy o potrzebach mieszkańców. Powracającymi wielokrotnie potrzebami były: budowa biblioteki w dzielnicy Żabki i utrzymanie biblioteki na ul. Marszałkowskiej. Czytelnicy bardzo często chwalili też miłą i życzliwą atmosferę w bibliotekach, stworzoną dzięki pracownikom.

4. Analiza wyników akcji
W załączeniu przedstawiłam wyniki zebrane na podstawie 735 ankiet zebranych wśród mieszkańców. Nie sprawdziły się wszystkie założenia, jakie stawiałam sobie na początku akcji (np. mieszkańcy w małym stopniu zgłaszali potrzebę kursowania w lecie bibliobusu, w mniejszym stopniu zgłaszali potrzebę budowę biblioteki w dzielnicy zamieszkania a raczej w centralnych punktach miasta), co wskazuje na samą słuszność pytania danej społeczności o potrzeby a nie domyślania się na podstawie innych danych.

Podstawowe wnioski z przebiegu akcji są następujące:

  • Mieszkańcy są generalnie zadowoleni z dostępności i wielkości zbiorów bibliotecznych, wskazują jednak na ciągłą potrzebę zakupu nowości
  • Wiele czytelników chciałoby budowy zbiorów specjalistycznych, zwłaszcza o tematyce prawniczej, pedagogicznej i historyczne
  • Istnieje potrzeba stworzenia internetowych katalogów, robienia online zamówień i prolongat książek
  • Większość respondentów chciałaby budowy filii biblioteki w dzielnicy Żabki, w pobliżu przystanku autobusu
  • Wielu respondentom zależy też na zachowaniu filii na ul. Marszałkowskiej
  • Niewielu czytelników wiedziało o kursowaniu w lato bibliobusu, nie zgłaszało jednak potrzeby korzystania z niego w dzielnicy zamieszkania
  • Mieszkańcy są bardzo zadowoleni z miłej i życzliwej obsługi w bibliotekach i pragną tą sytuację zachować
  • Istnieje potrzeba budowy filii dla dzieci i młodzieży, mieszkańcy skarżą się, że istnieją w Zawierciu tylko dwie i zwłaszcza w lato młodzi mieszkańcy miasta mają ograniczony dostęp do zbiorów
  • Wiele osób nastoletnich korzysta jednocześnie z filii dla dzieci i młodzieży i z filii dla dorosłych i prosi o przeniesienie i połączenie zbiorów dla młodzieży z filią dla dorosłych (chodzi głównie o książki fantasy).